Jeśli prowadzisz (lub wkrótce zamierzasz) prowadzić aktywną sprzedaż e-commerce – już wiesz, że Google Shopping to dziś jedno z ważniejszych miejsc. A że robi to głównie wzrokiem – zdjęcie staje się Twoim największym (lub niestety, najsłabszym) atutem.

Co zrobić, aby Twoje zdjęcia spełniały wymogi techniczne Google Merchant Center, weryfikację Google, przyciągały wzrok i realnie wpływały na sprzedaż? Zobaczmy.

Czym jest Google Shopping i jaką rolę odgrywają w nim fotografie produktów?

Google Shopping jest kanałem sprzedażowym opartym na Merchant Center, za pomocą którego Twój asortyment może pojawiać się w wynikach wyszukiwania. Są widoczne między innymi w zakładce “Produkty”, a także w innych place’mentach (miejscach) dopuszczanych przez kampanie reklamowe Google Ads. 

W praktyce dla przeciętnego użytkownika działa to dość prosto. Wystarczy, że wpisze hasło, a Google wyświetla mu kilkanaście ofert obok siebie (zazwyczaj ze zdjęciem – miniaturką, nazwą produktu, ceną, kosztem wysyłki i nazwą sklepu).

Wszystkie te dane są ważne, ale jak pewnie się domyślasz – to zdjęcie produktu jest pierwszym (i często jedynym) elementem, który decyduje o tym, czy ktoś kliknie akurat w daną ofertę. W wielu przypadkach to jakość fotografii bezpośrednio przekłada się na CTR, koszt kliknięcia, a dalej także finalną konwersję (lub jej brak). Jeśli są słabe – nie będą konwertować, a jeśli w ogóle nie spełniają wymagań platformy – Google po prostu wstrzyma ich publikację.

Wymagania techniczne dotyczące zdjęć produktowych

O co musisz zadbać? Oto najważniejsze parametry, których należy pilnować:

  • minimalna rozdzielczość – 100 x 100 px dla produktów ogólnych oraz 250 x 250 px dla odzieży,
  • rekomendowana rozdzielczość – minimum 800 x 800 px, a optymalnie 1200 x 1200 px,
  • maksymalny rozmiar pliku – 16 MB,
  • dopuszczalne formaty – JPEG (najczęściej stosowany), PNG, nieanimowany GIF, BMP, TIFF oraz WebP,
  • adres URL obrazu – musi być dostępny przez HTTPS, otwarty dla robotów Google i pozbawiony jakichkolwiek zabezpieczeń typu logowanie,
  • proporcje – najlepiej kwadratowe (1:1).

Czego Google zabrania na zdjęciach produktów?

Polityka dostawcy może być uznana za dość restrykcyjną. Zgodnie z jej zapisami na tego typu zdjęciach NIE mogą znaleźć się:

  • znaki wodne, logotypy sklepu i jakiekolwiek elementy brandingowe,
  • teksty promocyjne (typu „Promocja”, „Najlepsza cena”, „-30%”, „Hit!”),
  • nakładki graficzne, ramki, ozdobne tła reklamowe,
  • numery telefonów, adresy URL, dane kontaktowe,
  • zdjęcia symboliczne typu placeholder („brak zdjęcia”),
  • grafiki rysunkowe i rendery zamiast prawdziwego produktu (poza wybranymi kategoriami, w których są dopuszczalne),
  • fotografie wprowadzające klienta w błąd (np. inny kolor, niż faktycznie sprzedawany).

Dodatkowo, jeśli sprzedajesz produkt pojedynczo – na zdjęciu nie mogą widnieć opakowania zbiorcze czy akcesoria.

Jak robić zdjęcia produktów do Google Shopping?

Sama mechanika robienia naprawdę dobrych zdjęć produktów to obszerny temat, który dokładnie i wnikliwie przerabialiśmy już w naszym poradniku fotografii produktowej. Jeśli Cię to interesuje – wszystkie ważne informacje znajdziesz właśnie tam. Natomiast w tym poradniku z kolei skupimy się na tym, co odgrywa kluczowe znaczenie z perspektywy samego Google Shopping oraz wymagań tej platformy.

Dobór tła do sesji produktowych

Google preferuje rozwiązania, które zapewniają czytelność. Dlatego w tym kontekście najlepiej sprawdzają się po prostu białe i jednolite tła. Tła kontekstowe (typu lifestyle), aranżacyjne lub kolorowe mogą być wykorzystane jedynie w zdjęciach dodatkowych, których nie widać na głównym listingu.

Kompozycja kadru i ustawienia obiektu na fotografii

Sam produkt powinien zajmować większość kadru (około 3 / 4 lub więcej). Ponadto musi być wyśrodkowany i prezentowany z perspektywy, która najlepiej go reprezentuje. Nie może być „ucięty”, bez zagnieceń, kurzu, refleksów, brudu lub innych czynników, które zaburzają jego odbiór.

Konkretne położenie zależy od rodzaju asortymentu. I tak tym sposobem obuwie najlepiej prezentować z boku (lub ewentualnie pod lekkim kątem), biżuterię – z góry lub pod kątem 45 stopni, meble i sprzęt RTV / AGD pod kątem 3 / 4, zaś odzież w formie ghost mannequin lub na płasko.

Optymalizacja wagi i nazwy pliku (pod SEO)

Ta kwestia odnosi się tak samo do klasycznego pozycjonowania, jak i promowania produktów w wyszukiwarce. Otóż, lekkie pliki po prostu ładują się szybciej, co oznacza lepszą ocenę feedu oraz wyższy komfort użytkownika. Dlatego staraj się skompresować zdjęcia (ale tak, aby nie tracić na ich jakości). Doskonałe narzędzie, które może Ci w tym pomóc to TinyPNG.

Drugim ważnym obszarem, dzięki któremu Google jest w stanie lepiej “rozumieć” asortyment, jest nazewnictwo plików. Zamiast używać losowych znaków – nazwij wgrywany plik tak, aby tekst opisywał, co faktycznie znajduje się na fotografii. To samo zrób w momencie uzupełniania atrybutu alt.

Ile zdjęć asortymentu można i warto przygotować?

W Google Merchant Center masz do dyspozycji dwa atrybuty. Jedno główne zdjęcie produktu (to, które widać w wynikach) oraz do 10 dodatkowych ujęć uzupełniających.

Główne już sobie omówiliśmy, więc pora powiedzieć, co warto wrzucić jako dodatkowe. W tym obszarze dobrze działają zbliżenia na detale, ujęcia z różnych stron, a także zdjęcia kontekstowe i lifestyle (w scenerii i realnym użyciu). Całość swojej galerii możesz wzbogacić, pokazując skalę (np. z dłonią, monetą lub innym przedmiotem – dla porównania), a także opakowanie produktu (jeśli jest).

Zdjęcia produktowe do Google Shopping – o co zadbać? Gotowa checklista.

Zanim wyślesz feed – “przelećmy się” jeszcze po najważniejszych punktach. Sprawdź, czy każde Twoje zdjęcie produktowe ma:

  • rozdzielczość minimum 800 x 800 px (a najlepiej 1200 x 1200 px),
  • białe lub jasne, jednolite tło w głównym ujęciu,
  • brak nakładek, znaków wodnych, logo i tekstu promocyjnego,
  • produkt zajmujący 75 – 90% powierzchni kadru, wyśrodkowany i nieprzycięty,
  • wierne odwzorowanie kolorów oraz prawidłowy balans bieli,
  • format JPEG lub WebP (po kompresji),
  • wagę pliku poniżej 16 MB,
  • URL dostępny przez HTTPS, otwarty dla robotów Google,
  • opisową nazwę pliku oraz uzupełniony atrybut alt,
  • spójność wariantów (każdy kolor czy rozmiar – osobne zdjęcie),
  • ostrość, czystość produktu, brak refleksów zakłócających odbiór.

Weź pod uwagę, że Google lubi co jakiś czas aktualizować swoje wytyczne. Zdjęcia, które dziś przechodzą bez problemu – jutro mogą zostać oznaczone jako niezgodne. Dlatego od czasu do czasu wykonuj mini audyt wymagań.

Chcesz, żeby Twoje produkty robiły wrażenie w Google Shopping?

…i nie tylko? Samodzielne pilnowanie i spełnianie wymagań to istna droga przez mękę. Jeśli nie chcesz się w to pakować – mamy proste rozwiązanie. Otóż, w naszej agencji robimy zdjęcia produktowe, które nie tylko idealnie oddają zalety Twoich produktów, są ładne i estetyczne, ale również – spełniają wymogi tej platformy sprzedażowej. Po ofertę, wycenę i szczegóły – zapraszamy do kontaktu.