Dobre zdjęcie produktu sprzedaje… może nie “samo”, ale z pewnością jest tym, co Twój klient widzi, a co za tym idzie – ma ogromny wpływ na jego decyzje zakupowe. Jak organizować i przeprowadzać sesje produktowe, aby podnieść swoje szanse na sprzedaż? A może zamiast brać sprawy w swoje ręce, lepiej oddać projekt w ręce specjalistów?
W tym vademecum zebraliśmy wszystko, co może Ci się przydać. Oto poradnik, z którego (mamy nadzieję) skorzystają wszyscy zainteresowani tym obszarem, czyli: początkujący i nieco bardziej zaawansowani fotografowie, producenci, właściciele sklepów, a nawet dystrybutorzy.
Czym jest fotografia produktowa?
Ale zanim przejdziemy do instrukcji krok po kroku – najpierw krótkie teoretyczne wprowadzenie. Fotografia produktowa to specjalistyczna gałąź fotografii komercyjnej, której zadaniem jest pokazać produkt tak, żeby klient od razu chciał go mieć. Szczególną funkcję pełni w szeroko pojętej branży e-commerce – tam, gdzie kupujący nie mają jak dotknąć produktu.
Profesjonalna sesja zawiera w sobie przemyślaną kompozycję, kontrolowane światło, kąty, ujęcia, cienie, refleksy, dopasowane tło, a dalej – jest poddawana precyzyjnej i fachowej obróbce (tzw. postprodukcji). To, w jaki sposób zdjęcia są wykonane (dobrze lub źle) – ma bezpośredni wpływ na konwersję, postrzeganie marki i zaufanie klientów.
Rodzaje zdjęć produktowych – jakie są i które warto wykonywać?
Jak pewnie się domyślasz, “jedno idealnie i do wszystkiego nadające się” zdjęcie po prostu… nie istnieje. Każdy typ ma swoje miejsce i konkretne zadanie do wykonania. W tym miejscu na szczególne uwzględnienie zasługują takie, jak:
- packshot – klasyka na białym tle, idealna do sklepu internetowego i marketplace’ów typu Allegro czy Amazon,
- fotografia lifestyle (kontekstowa) – produkt w naturalnym otoczeniu, świetnie sprawdza się w social mediach i kampaniach reklamowych,
- zdjęcia detali (tzw. makro) – pokazują jakość wykonania, fakturę materiału, wykończenia – kluczowe przy produktach premium czy biżuterii,
- fotografia 360 stopni – obrotowe ujęcia, które pokazują produkty z każdej strony,
- ujęcia grupowe – cała kolekcja, zestaw lub produkty komplementarne znajdują się w jednym kadrze.
Nasza rada: najlepszy efekt uzyskasz, jeśli postawisz na połączenie kilku rodzajów ujęć. Packshot wystarczy do karty produktu, ale do skutecznej kampanii potrzebujesz pełnego zestawu, który pozwoli Ci wykorzystać potencjał oferty.
Jak przygotować się do sesji produktowej?
Zacznijmy od tego, że profesjonalna sesja zdjęciowa w praktyce zaczyna się na długo przed pierwszym “pstryknięciem” migawki czy kliknięciem przycisku na ekranie smartfona. Otóż, zanim w ogóle weźmiesz się za fotografowanie asortymentu – najpierw musisz zadbać o całą infrastrukturę i tzw. logistykę. Trzy ich fundamenty, o których musimy napisać, stanowią: sprzęt, oświetlenie oraz tło (lub scenografia). Wszystkie szczegółowo omawiamy poniżej.
Jak przygotować do tego sam asortyment?
Chyba nie będzie zaskoczeniem, jeśli stwierdzimy, że w dużej mierze za powodzenie całej sesji odpowiada jej główny aktor, czyli właśnie produkt.
Jeżeli chcesz się uchronić przed koniecznością mozolnej postprodukcji* (i poprawiania niedoskonałości) – zadbaj o to, aby był czysty, pozbawiony zagnieceń oraz bez uszkodzeń. Jeżeli widzisz je gołym okiem, to możesz mieć pewność, że aparat lub smartfon również je zarejestruje.
Dlatego przed sesją dokładnie sprawdź cały asortyment pod kątem jego kondycji i wyglądu. Czasami (a szczerze, to zawsze) warto dokładnie wyczyścić produkt, usunąć z jego powierzchni kurz, odciski palców, metki, folie ochronne czy inne elementy, które mogą odwracać uwagę od samej oferty i sprawiać, że całość wyjdzie po prostu nieatrakcyjne lub wręcz – brzydko.
Ponadto, szczególnie w przypadku ubrań, dobrze również zadbać o wyprasowanie materiału oraz odpowiednie ułożenie produktu. Z kolei przy kosmetykach, elektronice lub produktach klasy premium – liczy się też estetyka i kondycja opakowania oraz innych detali.
* Czasami retusz jest wręcz niemożliwy lub graniczy z cudem.
Jaki sprzęt jest potrzebny do fotografii produktowej?
Na start przygody z tego rodzaju sesjami wystarczą Ci:
- aparat fotograficzny – lustrzanka, bezlusterkowiec lub dobry (ale taki naprawdę dobry!) smartfon,
- oświetlenie – źródła kontrolowanego światła ciągłego i błyskowego – najlepiej w formie dedykowanych lamp,
- zestaw teł – do wyboru masz papierowe, materiałowe, teksturowane, tematyczne, a także typu blue lub green screen (te ostatnie dotyczą tych, którzy potrzebują tzw. zdjęć bez tła).
A jeśli myślisz o tej dziedzinie całkiem na poważnie – polecamy jeszcze zaopatrzyć się w:
- Obiektyw stałoogniskowy lub makro – który daje ostrość i naturalną perspektywę (szczególnie ważne przy fotografowaniu detali),
- Statyw – do utrzymywania stabilnej pozycji i uzyskiwania powtarzalnych kadrów (no chyba że masz do tego pewną rękę),
- Namiot lub stół bezcieniowy – rozpraszające światło i eliminujące cienie (drogie, ale przy większej skali naprawdę warto w to zainwestować).
Czy smartfonem da się robić profesjonalne fotografie?
Choć wielu osobom “cykanie fotek telefonem” może wydawać się nieprofesjonalne, praktyka pokazuje, że jest to jak najbardziej wykonalne, a efekty potrafią być bardziej niż zadowalające. Współczesne “flagowce” (czyli urządzenia z wyższej półki, które kosztują w zasadzie tyle, co dobry aparat), mają parametry, które spokojnie wystarczą do większości zastosowań e-commerce.
Klucz to wykorzystanie trybu Pro (manualnego), fotografowanie w formacie RAW, zapewnienie stabilizacji (statyw lub uchwyt) oraz dobrego światła. Oczywiście, jednocześnie musisz pamiętać, że smartfony mają swoje ograniczenia (np. mniejsza matryca, słabsza praca przy niskim świetle, ograniczone możliwości makro i mniejsza kontrola nad głębią ostrości).
Jak ustawić oświetlenie? Światło naturalne czy sztuczne?
Światło to podstawa, bo bez niego nawet najdroższy aparat nie zdziała cudów. Masz do dyspozycji dwa główne źródła: naturalne (rozproszone światło z okna) i sztuczne (lampy studyjne, softboxy, ringi LED). Profesjonalny standard składa się z: głównego (tzw. key light) – najsilniejszego, modelującego produkt, wypełniającego (fill light) – łagodzącego cienie po przeciwnej stronie, kontrowego (back light) – oddzielające produkt od tła i dodającego głębi.
Które wybrać? Światło naturalne jest darmowe, daje miękki, naturalny efekt i świetnie sprawdza się w fotografii lifestyle. Ale jego minus jest taki, że bywa kapryśne, zmienia się z każdą chmurą i porą dnia. Z kolei sztuczne daje pełną kontrolę i powtarzalność, co przy seryjnej fotografii produktowej jest na wagę złota. Dla profesjonalnej pracy nasza rekomendacja jest zawsze jedna – tylko profesjonalne lampy studyjne.
W jaki sposób przygotować tło i scenografię do sesji produktowej?
Do najpopularniejszych rozwiązań wybieranych przez większość osób zlecających wykonanie fotografii produktów zaliczamy oczywiście jednolite tła białe, szare lub kolorowe (to tzw. klasyka do sklepów internetowych i marketplace’ów). Poza nimi warto też rozważyć tła teksturowane (np. drewno, marmur, beton, len itp.), czy aranżacyjne (pełna scenografia z rekwizytami).
Jednorodne sprawdzają się tam, gdzie liczy się czystość prezentacji, zaś bogatsza scenografia – tam, gdzie chcesz opowiedzieć pewną historię. Pamiętaj o złotej zasadzie, w myśl której tło ma jedynie wspierać prezentację Twojego produktu i w żaden sposób nie może z nim konkurować czy też próbować go “przyćmić”.
Jak zrobić zdjęcia produktów?
Zatem wygląda na to, że pora na konkrety. Najważniejsze zasady to reguła trójpodziału (umieszczanie kluczowych elementów na przecięciach linii dzielących kadr na trzy części), centralne kadrowanie (świetne dla packshotów), świadome prowadzenie wzroku widza oraz wykorzystanie pustej przestrzeni wokół produktu, która buduje elegancję i czytelność.
Wybór ujęcia powinien być podyktowany typem produktu. W ten sposób wyróżniamy: frontalne (nadające się do pokazywania raczej “płaskich” produktów, w tym książek, plakatów, obrazów itp.), flat lay (do prezentowania produktów z góry – kosmetyków, biżuterii, akcesoriów, całych zestawów itp.), pod kątem 45 stopni (dobre do produktów z opakowaniem, butelek, pudełek), profilowe (obuwie, torebki, sprzęty z wyraźnym profilem).
Pamiętaj, aby nie ograniczać się do jednego czy dwóch zdjęć. Aby naprawdę dobrze i wyczerpująco zaprezentować dany produkt – warto wykonać co najmniej 5 – 6 ujęć. Paczka fotek pojedynczego elementu powinna zawierać w sobie główny packshot na białym tle, ujęcia z różnych stron (np. bok, tył, ewentualnie dół), zdjęcia detali i wykończeń (jeśli są), zdjęcie pokazujące skalę skali (np. z ręką, modelką, innym przedmiotem – dla porównania) oraz ujęcie kontekstowe (z praktycznego użycia lub typu lifestyle).
Opcjonalnie (jeśli budżet, czas i zasoby na to pozwalają) – polecamy również zdjęcia obrotowe 360 stopni. To rozwiązanie, które realnie podnosi konwersję.
Oto, co jeszcze warto wiedzieć, zanim zaczniesz:
- fotografuj w RAW – daje znacznie większe pole do popisu w obróbce,
- rób testowe ujęcia i sprawdzaj na większym ekranie – ekran smartfonu lub lustrzanki może przekłamywać,
- trzymaj jeden, spójny setup dla całej kolekcji – aby zachować spójność i uniknąć wizualnego chaosu,
- pilnuj proporcji i marginesów (żaden produkt nie powinien “dotykać” krawędzi kadru).
Co dalej? Postprodukcja i obróbka gotowych materiałów.
Sesja bezsprzecznie jest ważnym elementem, ale jeśli mamy być szczerzy – przypada na nią jakieś 50% całej pracy do wykonania. Druga połowa to edycja, aby wyciągnąć z materiałów to, co najlepsze. Standardowy workflow, który stosujemy w naszej agencji, obejmuje kilka zabiegów. Są to: kadrowanie i prostowanie horyzontu, korekta ekspozycji i kontrastu, ustawienie balansu bieli, usunięcie lub wyczyszczenie tła do czystej bieli, retusz drobnych skaz, kurzu i odcisków palców, wyrównanie kolorów w obrębie kolekcji, a także wyostrzenie i eksport w odpowiednich formatach.
W zależności od konkretne etapu oraz jakości materiału źródłowego – warto sięgać po różne narzędzia. Popularnością cieszą się, chociażby Adobe Photoshop, Lightroom i Capture One. Jeśli chcesz, na rynku znajdziesz również darmowe alternatywy takie, jak GIMP, Affinity Photo, w tym narzędzia online typu Remove.bg czy Photoroom.
O czym musisz pamiętać? O tym, że obróbka ma jedynie podkreślać Twój produkt, ale pod żadnym pozorem nie może go zafałszować.
Typowe błędy, których lepiej unikać przy robieniu zdjęć
- rozmyte zdjęcia, które są efektem drgań aparatu lub źle ustawionej ostrości,
- niejednolite tło obrębie jednej kolekcji,
- zły balans bieli – żółte lub niebieskie zabarwienie, które zniekształca kolor produktu,
- odciski palców, kurz i zabrudzenia na produkcie, które są często widoczne dopiero po powiększeniu,
- ostre, twarde cienie – stanowiące efekt punktowego źródła światła bez dyfuzji,
- złe proporcje – w tym: zbyt duży, zbyt mały lub “ucięty” produkt,
- nadmierna obróbka – przesycone kolory, plastikowy retusz, sztuczna saturacja,
- brak skali, przez co klient nie wie, czy kupuje XS czy może XXL.
Robić zdjęcia samemu czy oddać sesję w ręce specjalistów?
Choć biorąc pod uwagę to, że nie będzie to zbyt obiektywne (w końcu zawodowo zajmujemy się fotografią) – postaramy się pomóc. Tzw. DIY ma sens przy małych katalogach, prostych produktach i ograniczonym budżecie. Natomiast do sytuacji, w których inwestycja w profesjonalne studio po prostu się opłaca, zaliczamy:
- duże katalogi – powyżej 50 produktów, gdzie spójność i tempo pracy są kluczowe,
- produkty premium – biżuteria, zegarki, kosmetyki luksusowe,
- kampanie reklamowe – gdy potrzebujesz materiałów do paid media,
- trudne produkty – jubilerskie, gastronomiczne, szklane, lustrzane,
- brak czasu – sesja ciągnie się tygodniami, a Ty masz biznes do prowadzenia,
- start nowej marki – pierwsze wrażenie robi się tylko raz.
A może chcesz zlecić to zadanie profesjonalnym fotografom?
Mamy nadzieję, że po przeczytaniu tej publikacji wiesz, ile pracy stoi za dobrym kadrem. Jak i o tym, jak bardzo potrafi on zaważyć na decyzji zakupowej Twojego klienta.Jeśli nie chcesz zgadywać, eksperymentować i tracić czasu – śmiało, oddeleguj sesję produktową ludziom, którzy robią to na co dzień. Zajmiemy się wszystkim (od koncepcji, przez światło i scenografię, po obróbkę gotowych ujęć). Napisz do nas i opowiedz o swoim projekcie – wspólnie zaplanujemy zdjęcia, które realnie wzmocnią Twoją sprzedaż.