Klasyczny model z agencji czy może twórca internetowy z dziesiątkami albo setkami tysięcy obserwatorów? Jeszcze kilka lat temu to pytanie w ogóle nie istniało, bo fotografia produktowa oraz marketing oparty o influencerów stanowiły dwa kompletnie różne światy. Jednak dziś ta granica bardzo często się zaciera albo przynajmniej – robi się dość rozmyta.

Czym różnią się obie role? Kiedy lepiej zatrudnić modela, a kiedy warto postawić na twórcę z zasięgami? Ile to wszystko kosztuje? Przekonajmy się.

Dlaczego wybór „twarzy” do sesji decyduje o skuteczności kampanii?

Bo na koniec dnia to właśnie człowiek przyciąga wzrok, buduje skojarzenia z marką i w efekcie – decyduje o tym, czy klient zatrzyma się przy ofercie, czy zwyczajnie przewinie ją dalej. I tu mamy do czynienia z dwiema kompletnie różnymi ścieżkami dostarczania wartości.

Model daje swój wizerunek i w zasadzie “tyle”. Jego praca kończy się bowiem na karcie pamięci aparatu, kamery lub smartfona. Influencer z kolei (zazwyczaj) wnosi coś więcej, w tym swoją społeczność, kontekst lifestyle i kredyt zaufania wypracowany przez miesiące (a czasem lata) swojej aktywności w sieci.

Co wziąć pod uwagę podczas wyboru modela lub influencera?

Żeby było łatwiej – zacznijmy od przytoczenia krótkich definicji obu ról.

  • Model to osoba, której podstawowym narzędziem pracy jest wygląd, postawa i umiejętność pozowania. Sprzedaje marce swój wizerunek na ustalonych warunkach produkcji (czas, ujęcia, prawa do zdjęć).
  • Influencer to twórca, który sprzedaje marce dostęp do swojej społeczności i wiarygodność wypracowaną w mediach społecznościowych. Jego wizerunek sam w sobie, owszem – jest ważny, ale akurat w tym przypadku to w zasadzie dodatek do zasięgu i relacji z obserwatorami.

Można więc powiedzieć, że model jest narzędziem produkcyjnym, a influencer – bardziej kanałem dystrybucji. Dlatego, jeśli zastanawiasz się, kto będzie dla Ciebie lepszy – zadaj sobie pytanie, do czego właściwie użyjesz tych zdjęć?

Kiedy lepiej zatrudnić modela do sesji produktowej?

Wtedy, kiedy zależy Ci na pełnej kontroli nad efektem i powtarzalnym wyniku. Z naszej praktyki klasyczny casting na modela wygrywa w takich scenariuszach, jak:

  • standardowa sesja zdjęć produktowych odzieży, obuwia i akcesoriów,
  • lookbook sezonowy i katalogi oraz materiały drukowane (ulotki, plakaty, billboardy),
  • packshot z osobą i zdjęcia na karty produktów na Allegro, Amazon czy we własnym sklepie,
  • kampania wizerunkowa, w której spójność estetyczna i identyfikacja marki są nadrzędne,

W tych przypadkach model jest bardziej wskazany głównie z uwagi na to, że pozuje pod konkretną wizję fotografa, robi dziesiątki ujęć w ciągu jednego dnia i nie wnosi własnego stylu, który mógłby kolidować z identyfikacją Twojej marki. Nabywasz od niego prawa do wizerunku na ustalonych polach eksploatacji – bez negocjowania zasięgów i bez aż tak dużego ryzyka, że „ta sama twarz” jutro pojawi się u konkurencji.

“Za” takim wariantem przemawiają więc takie argumenty, jak:

  • przewidywalność kosztów (stawka dzienna lub za pakiet zdjęć),
  • elastyczne licencje (na czas określony lub na zawsze, na wybrane media itp.),
  • neutralność wizerunku (mało kto kojarzy konkretnego modela z innymi markami),
  • pełna kontrola nad kompozycją oraz możliwość powtórek na planie.

Kiedy warto postawić na influencera?

Taka osoba jest strzałem w dziesiątkę wówczas, gdy potrzebujesz nie tylko samych zdjęć, ale również ich naturalnej dystrybucji w konkretnej grupie docelowej. Influencer wygrywa, jeśli:

  • wchodzisz na nowy rynek lub do nowej grupy docelowej,
  • Twój produkt potrzebuje tzw. społecznego dowodu słuszności,
  • content musi wyglądać „po ludzku” (tzw. UGC-style),
  • planujesz długoterminową współpracę ambasadorską.

W tych sytuacjach kupujesz coś znacznie więcej niż sam materiał zdjęciowy. Oprócz fotografii dostajesz też (a może przede wszystkim) “twarz”, której obserwatorzy ufają, naturalność, a czasami też – autentyczność. Do tego dochodzi efekt, którego klasyczna sesja modelingowa po prostu Ci nie da, czyli ekspozycja marki między innymi w social mediach oraz długofalowa wartość – wynikająca z tego, że obserwatorzy wracają i kojarzą Twoją markę z tą konkretną osobą.

Jakie są koszty zdjęć z modelem i influencerem?

A teraz… porozmawiajmy o pieniądzach. Orientacyjne widełki cenowe po stronie modeli prezentują się następująco:

  • model komercyjny (dzień zdjęciowy): od 500 do 5000 zł netto,
  • model topowy z renomowanej agencji: od 5000 do 15000 zł netto,
  • licencja roczna na wykorzystanie wizerunku w jednym kanale: od 1000 zł,
  • buyout (pełne przeniesienie praw): od kilkunastu do nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych.

Z kolei po stronie twórców internetowych podział dotyczy przede wszystkim ich zasięgów i rozpoznawalności:

  • nano influencer (do 10 tys. obserwatorów): do 1500 zł,
  • mikro (10 – 100 tys.): od 1500 do 10000 zł,
  • makro (100 tys. – 1 mln): od 10000 do 50000 zł,
  • top / mega (powyżej 1 mln): od 50000 zł wzwyż,

Co działa lepiej i ma realny wpływ na konwersję oraz sprzedaż?

Już pewnie się domyślasz, jaka będzie odpowiedź, prawda? Dokładnie, jest tak, jak myślisz, bo… nie ma na to jednej, uniwersalnej odpowiedzi. Oba podejścia działają inaczej i inaczej się je również mierzy.

Zdjęcia z modelem realnie zwiększają zaufanie do produktu i konwersję bezpośrednio na karcie produktowej. Świetnie sprawdzają się w reklamach performance. Plusem jest ich uniwersalność, która sprawia, że jedna sesja zasili Twój sklep, banner i kampanię paid jednocześnie – często na wiele miesięcy “do przodu”. Współpraca z influencerem natomiast generuje bezpośredni ruch i sprzedaż w bardzo krótkim oknie czasowym. Jednocześnie jest silnie uzależniona od tego, czy twórca faktycznie pasuje do Twojego produktu.

Jeżeli nie wiesz, co będzie lepsze – rozważ jeszcze tzw. model hybrydowy, czyli:

  • Najpierw klasyczna sesja z modelem (uniwersalny materiał, który uzupełni Ci sklep i będzie elementem reklam na długi czas).
  • Potem współpraca z influencerem (gotowa dystrybucja, autentyczność i pchnięcie sprzedaży w określonym okienku czasowym).

Chcesz wiedzieć, który format zadziała w Twoim przypadku?

Wybór między modelem a influencerem zależy od kategorii Twojego asortymentu, etapu rozwoju marki, kanałów dystrybucji i oczywiście… budżetu.

Jeśli nie wiesz, w którą stronę pójść albo chcesz po prostu zaplanować sesję, która naprawdę zadziała na Twoją sprzedaż – porozmawiaj z nami.